Leon

Leon bardzo często zanudza innych opowieściami o pierdołach. Prawie zawsze kończy jako przestępca. Ma czerwone policzki, zaciśnięte usta i krzaczaste brwi. Kiedy starzeje się bez powodu wszystko widzi w czarnych barwach. Jego pasja to spanie pod stołem. Straceniec tak ochrzczony to prawie zawsze kombinator. Głośno pociąga, niby ukradkiem, wódkę z piersiówki w tłumie. Idiota mówi głupoty. Stwarza pozory, że odsprzedaje ubezpieczenia domów po prawdzie, to fotografuje dla ubezpieczycieli książki telefoniczne. Leon prawie zawsze tnie się po rękach.