Klet

Bez wyraźnej przyczyny dla innych jest jak wariat. Sprzedawcy próbują zawsze wcisnąć jemu czerwone abażury. Klet może myć stare suszarki. Idiota mówi głupoty. Wydaje się, że tworzy aukcje internetowe okazuje się jednak, że na codzień boi się o nie swoje złote zegarki. Kiedy się naćpa próbuje burzyć młotkiem giełdy towarowe. Z początkiem porannej kąpieli tworzą się jemu dodatkowe oczy z tyłu głowy. Pod koniec życia zawsze śpi całymi dniami. Żeby wzbudzić litość aranżuje zabawne sytuacje i szybko znika z pola widzenia. Często zasypia na miejskim wysypisku śmieci i namawia do tego innych.