Ilia dla zasady truje o cudzych nieszczęściach. Ma bardzo często za chude uszy. Z kolegami podpala sklepy monopolowe. Już po zakończeniu pełni księżyca wyrastają jej skrzydła nietoperza. Jej ideałem jest najczęściej szpieg. Głośno śpiewa stare, komunistyczne piosenki wśród ludzi. W wieku sześćdziesięciu lat praktycznie zawsze zamyka się w sobie. Bez wyraźnej przyczyny wygląda jak psychopatka. Kobieta nazwana tak przez rodziców to często lafirynda. Część życia spędza w starym, poniemieckim schronie i uważa to za normalne.