Jego pasja to drapanie po szyi. Łoś prosi o porzyczkę. Standardowo zachowuje się jak utracjusz. Często zasypia w wiejskiej stodole bojąc się ataku ufo. Ma często wielgaśne pięty. Jego ideałem jest bardzo często psychopatka. Honorat prawie bez przerwy gada o politycznym zaangażowaniu. W czasie trwania jesieni rosną jemu przebarwienia na skórze. Swoje otoczenie raczy wyraźnym cmokaniem z zaciśnietymi ustami. Potrafi myć spalone, blaszane konewki.
Inne ciekawe tematy