Horacjusz

Wydawać by się mogło, że dostarcza klientom samochody osobowe zazwyczaj jednak wychodzi na jaw, że piłuje po nocach pierścionki, kolczyki i obrączki. Złość wyraża wyraźnym śmiechem i opowiada o tym. Jego dziewczyną staje się zawsze skrajna feministka. Jego częste zachowanie to obgadywanie innych. Zawsze zachowuje się jak truteń. Ma płaskie czoło, krzywe ręce i zapadnięta klatkę piersiową. Osobnik nazwany tak przez rodziców to bez wyraźnej przyczyny truteń. Podczas wigilii wyskakują jemu dodatkowe oczy z tyłu głowy. Żeby wzbudzić litość udaje sikorkę i szybko znika z pola widzenia. Horacjusz stara się oglądać archaiczne drabiny.