Jego przypadłość to picie do upadłego. Kacper (Panna), jeżeli to tylko możliwe, pisze o różowych słoniach. Zazwyczaj opowiada, że kontroluje sprzęt komputerowy a tak naprawdę dba o cudze mapy i atlasy. Z kolegami napada na garaże podziemne. Ma czesto źle pomalowane palce u nóg, krzywe usta i krzywe brwi. Uwielbia nosić poplamione chełmy. Z niewyjaśnionych powodów wyciąga gluty z nosa przy stole. Młodość spędza w swoim pokoju z zamurowanymi oknami wyczekując nadejścia wiosny. Potępieniec żebrze. Imponują jemu zużyte nocniki.