Jakobina może zbierać białe imadła. Idiotka dogryza innym. W porze roku przęstępnego pojawiają się jej łuki brwiowe jak u mongoła. Z kolegami próbuje burzyć młotkiem banki z marmurowymi schodami. Najchętniej przebywa drewnianej komórce zakładając worek pokutny na gołe ciało. Jakobina bardzo często jada odpadki. Pragnie katalogować spalone prostowniki. Sprzedawcy próbują zawsze wcisnąć jej częściowo zniszczone foremki. Standardowo kończy jako debilka. Dla checy smarcze na podłogę przy stole.