Jakub

Jakub rzadko gada o obgryzaniu ołówków. Samemu próbuje burzyć młotkiem kioski ruchu. Jego największa zaleta to wydłubywanie brudu z za paznokci. Ma świńskie oczka, niekompletne zęby i worki pod oczami. Najwięcej czasu spędza w altance na ogródkach działkowych w kasku motorowym i googlach narciarskich na głowie. Jakub pragnie fotografować brunatno-zielone nocniki. Ludzie myślą, że dostarcza klientom materiały budowlane okazuje się jednak, że na codzień zabiera innym palmtopy. Tak, żeby inni słyszeli trzyma ręce w górze przy stole. W czasie trwania porannej kąpieli rosną jemu przebarwienia na skórze. Idiota tak nazwany to bardzo często żul.