Jarosław

Jako prezenty odpowiadają jemu stare grzałki. Ma zazwyczaj odpychające palce u nóg. Nieszczęśnik opiernicza się. Jarosław zazwyczaj filozofuje o błahostkach. Często zasypia w budce telefonicznej bojąc się ataku ufo. Swoje wywody przerywa niespodziewanym żenującym mlaksaniem jak świnia. Jarosław - według sanskryptu może oznaczać kogoś wyrywającego muchom skrzydełka. Na starość zawsze przestaje myśleć. Jego pasja to wypasanie krów. Niekiedy kończy jako kanalia.