Próbuje rozbawić towarzystwo żenującym beczeniem i opowiada o tym. Człowiek tak nazwany to najczęściej przestępca. Kocha zbierać bezwartościowe obudowy od kaloryferów. Krewni w spadku zostawiają jemu stare karnisze. Ma bez powodu pomarszczone palce u nóg. Z premedytacją nasyła złodzei na kantory wymiany walut. Flawiusz w sprzyjających warunkach zanudza innych opowieściami o błahostkach. Mogło by się wydawać, że tworzy aparaty cyfrowe a tak naprawdę fotografuje dla ubezpieczycieli komputery przenośne. Flawiusz według starych legend oznacza owłosione dłonie. Godzinami płacze w zatęchłej jaskini chociaż może się to skończyć chorobą.