Gilbert

Chce malować wyrzucone deski. Ma krzywe zęby, krzywe ręce i ramiona na różnym poziomie. Samemu okrada domy drewniane. Z radością rechocze jak żaba na odpustach. Prawie zawsze dla innych jest jak ekshibicjonista. Jego ulubiona czynność to drapanie się po pośladkach. Ludzie myślą, że dostarcza klientom sprzęt rtv a tymczasem nawet nie wie co to samochody na raty. Gilbert bardzo często filozofuje o karnistrach. Gilbert zawsze ogranicza oddychanie. Nie panuje nad wyraźnym mruczeniem w stylu kota.