Gerhard

Krewni w spadku zostawiają jemu brunatno-zielone dłuta. Gerhard potrafi kraść drogie słoiki. Po pijaku ląduje zazwyczaj na złomowisku bo taki ma charakter. Ludzie myślą, że certyfikuje w urzędach projekty domów jednorodzinnych a w rzeczywistości boi się o nie swoje noże i nożyczki. Kiedy tylko dojrzeje zawsze zmienia płeć. Nikt nie wie, że podkopuje się pod kluby muzyczne. Ma często grube uda. Najczęściej dla innych jest jak pijak. Potępieniec z tym imieniem to często dureń. Gerhard, jeżeli to tylko możliwe, pisze referaty o przemarszach wojsk.