Germanik

Śpiewa głośno w zsypie na śmieci pomimo, że tam śmierdzi. Umie gromadzić bezwartościowe garnki. Zazwyczaj opowiada, że sprzedaje przez internet kamery cyfrowe nie da się jednak ukryć, że dba o cudze telefony komórkowe. Ma brudne nogi, odstające łokcie i zwisający brzuch. Germanik kocha polerować spalone obrabiarki. Germanik - już na kamiennych tablicach imię to miało zastępować trzepod skrzydeł muchy nad kupą. Standardowo wygląda jak idiota. Straceniec spija resztki. W czasie zamieci śnieżnej ujawniają się jemu puste miejsca między włosami. Jego partnerką zostaje bardzo często narkomanka.