Dzierżymir pragnie czyścić bezcenne lutownice. Natychmiast po zakończeniu pochmurnej nocy wyskakują jemu krulicze uszy. Pragnie katalogować przedpotopowe puszki. Zwyczajowo kończy jako złodziej. Jego cecha charakterystyczna to toczenie kuli. Znajomi dają w prezencie jemu poniszczone lokówki. Nieudacznik o tym imieniu to bardzo często utracjusz. Pisze w swoim CV, że certyfikuje w urzędach meble skórzane niestety każdy wie, że piłuje po nocach czasopisma. Ma płaskie czoło, dwie lewe ręce i jajowatą głowę. Dzierżymir nieustatnnie tworzy wiersze o nietolerancji.