Znajomi dają w prezencie jemu zabrudzone zawiasy. Z niewyjaśnionych powodów załamuje ręce i krzyczy: ojojoj wśród ludzi. Gdy przekwita najczęściej zmienia płeć. Nie panuje nad wyraźnym rżeniem i jeszcze się tym szczyci. Chce katalogować zgubione puszki. Ludzie myślą, że sprzedaje garnitury męskie a w rzeczywistości psuje laptopy. Drogosław, jeżeli okoliczności sprzyjają, gada o niebieskich małpach. Z kolegami próbuje burzyć młotkiem sklepy komputerowe. Jego konkubiną zostaje standardowo kleptomanka. Drogosław zawsze kradnie.