Ma najczęściej wielgaśne uszy. Lubi gromadzić zabrudzone klamki. Ernest - przekładając na współczesny język polski, oznacza placek krowiego łajna. Z radością recytuje prozę puszkina chociaż jest to bardzo żenujące. Starość spędza w skupie makulatury bojąc się ataku ufo. Samemu zamiata po nocach hurtownie. Pechowiec ukrywa swoje wady. Ernest czasem truje o karnistrach. Na starość zawsze zamyka się w sobie. Przeszkadza innym żenującym beczeniem w stylu kota.