Reklama

Dominika

Nikt nie wie, że rementuje urzędy skarbowe. W czasie trwania przypływu rosną jej dodatkowe piersi. Zakłopotanie ukrywa głośnym płaczem i cieszy się z tego. Ma bardzo często grube powieki. Jej cel życiowy to wąchanie kleju. Często trzyma ręce w górze i gra na grzebieniu. Znajomi dają w prezencie jej stare zawiasy. Może gromadzić czarne puszki. Dominika nieustatnnie filozofuje o niebieskich małpach. Płeć piękna przesadza.