Ma żółte zęby, ręce długie do kolan i mongolskie brwi. Dobronieg bez wyraźnej przyczyny kradnie. Po rozpoczęciu przesilenia letniego wyskakują jemu błony między palcami. Człowiek nazwany tak przez rodziców to zawsze narcyz. Zazwyczaj opowiada, że wykrywa nieprawidłowe programy antywirusowe okazuje się jednak, że na codzień kradnie motocykle. Wakacje spędze drewnianej komórce ze szczurami. Pragnie polerować bezcenne klamki. Zazwyczaj zachowuje się jak utracjusz. Po pijaku zamiata po nocach tanie hotele. Dobronieg, kiedy tylko może, myśli o cudzych nieszczęściach.