Ma żółte zęby, połamane włosy i zgarbioną postawę. Wydaje się, że promuje odzież i obuwie a tak naprawdę kradnie złote zegarki. Z kolegami wysadza pensjonaty. Ma prawie zawsze brudne stopy. Jej cel życiowy to spanie pod stołem. Materna uczy się kraść brunatno-zielone długopisy. Po pięćdziesiątce najczęściej traci kontakt z rzeczywostością. Materna stale wygłasza odczyty o zeszłorocznych opadach śniegu. Nieszczęśniczka z tym imieniem to zwyczajowo analfabetka. Żeby wzbudzić zinteresowanie smarcze na podłogę chociaż jest to bardzo żenujące.