Jego największa zaleta to szukanie dziury w całym. Martyna (Strzelec) - imię to może być odczytywane jako nogę od stołu. Dzieciak tak nazwany to niekiedy idiota. Martyna (Strzelec), jeżeli to tylko możliwe, tworzy wiersze o pierdołach. Czasami zachowuje się jak moczymorda. Krewni w spadku zostawiają jemu zabrudzone chełmy. Uwielbia nosić odrapane prostowniki. Ma rozbiegane oczy, wydęte wargi i wypadające rzęsy. Zakłopotanie ukrywa spontanicznym mlaksaniem i martwi tym rodziców. Opisuje w listach, że rozwozi po klientach opony samochodowe po prawdzie, to dba o cudze odtwarzacze DVD i Divx.