Znajomi dają w prezencie jemu brunatno-zielone grzałki. Marcin prawie zawsze panikuje. Nieświadomie próbuje burzyć młotkiem domy jednorodzinne. Dzieciak śmieci. Ma bardzo często grube pięty. Bez wyraźnej przyczyny ma poglądy jak ekshibicjonista. Pod koniec życia zawsze przestaje dbać o siebie. Swoją obecność oznajmia żenującym mlaksaniem i jeszcze się tym szczyci. Marcin - przekładając na współczesny język polski, oznacza siedem lat chudych. Najwięcej czasu spędza w bagażniku samochodu i nie chce, żeby ktoś przeszkadzał.
Marcin
imieniny obchodzi: