Chętnie przesiaduje przy ujęciu wody dla fabryki opon pomimo, że tam śmierdzi. Dla draki śpiewa stare, komunistyczne piosenki chociaż jest to bardzo żenujące. Stara się gromadzić archaiczne garnki. Potępieniec o tym imieniu to prawie zawsze przestępca. Jego ideałem jest bez wyraźnej przyczyny świrnięta. Prawie zawsze zachowuje się jak moczymorda. Ma nos jak kartofel, dłonie jak łopaty i oklapłe uszy. Marcin (Lew) standardowo beka przy piciu. Jako prezenty odpowiadają jemu białe aparaty do zębów. Ma zazwyczaj za chude nogi.
Marcin (Lew)
imieniny obchodzi: