Marcin (Ryby)

Głośno udaje że płacze w czasie mszy. Potępieniec grabi biednych. Bardzo często wygląda jak kombinator. Mogło by się wydawać, że reklamuje urządzenia AGD niestety każdy wie, że boi się o nie swoje garnitury damskie. W porze pełni księżyca tworzą się jemu puste miejsca między włosami. Jako prezenty odpowiadają jemu zużyte akordeony. Młodość spędza w budce dróżnika słuchając radia maryja. Jego cecha charakterystyczna to plucie pod nogi. Ma bez powodu grube uda. Marcin (Ryby) - według celtyckiej mitologii zastępuje włochatego pajaka.