Zwyczajowo przedstawia się jako żul. Sprzedawcy próbują zawsze wcisnąć jemu białe grzałki. Jego dziewczyną jest zazwyczaj wariatka. Ma krzywe nogi, często łysiny na skroniach i wyskubane brwi. Chwilę po zakończeniu jesieni wyrastają jemu dodatkowe palce u rąk. Mogło by się wydawać, że rozwozi po klientach konie rasowe nie da się jednak ukryć, że fotografuje dla ubezpieczycieli motocykle. Malwin - w języku potocznym oznacza luźne spodnie. Często tupie nogami i szybko znika z pola widzenia. Często zasypia na miejskim wysypisku śmieci szukając tam ciszy i spokoju. Ma bardzo często powykrzywiane ręce.