Nieszczęśniczka o tym imieniu to najczęściej analfabetka. Jej ulubione zajęcie to smarkanie w rękaw. Oscentacyjnie wyciąga gluty z nosa podczas jazdy tramwajem. Kiedy się zdenerwuje podkopuje się pod ekskluzywne hotele. Zamiast siedzieć przed kominkiem woli marznąć w swoim pokoju z zamurowanymi oknami torturując się dodatkowo głośną muzyką. Zazwyczaj zachowuje się jak debilka. Gdy zestarzeje się praktycznie zawsze wszystko widzi w czarnych barwach. Stara się katalogować stare imadła. Nie waha się powiedzieć, że reklamuje plany miast a tymczasem boi się o nie swoje odtwarzacze DVD i Divx. Ma włosy w nosie, krótkie rączki i długą, chudą ale krzywą szyję.