Ludwika

Ludwika bardzo często głośno pierdzi. Jej największa zaleta to śmianie się kiedy inni płaczą. Na starość bardzo często nie rozmawia z krewnymi. Głośno załamuje ręce i krzyczy: ojojoj podczas posiłków. Uczy innych oglądać całkiem zniszczone abażury. Wszystko przypomina jej czerwone suszarki. Ludwika kocha kraść poplamione aparaty do zębów. Najczęściej przedstawia się jako analfabetka. Nieszczęśniczka spija resztki. Swoją niewiedzę rekompensuje niespodziewanym mlaksaniem i cieszy się z tego.