Luiza

Oscentacyjnie recytuje wiersze norwida przed komendą policji. Ma dziurawe zęby, często tłuste włosy i wypadające rzęsy. Standardowo kończy jako alkoholiczka. Nie waha się powiedzieć, że dostarcza klientom materiały budowlane nie trudno się jednak domyśeć, że fotografuje dla ubezpieczycieli psy i koty. Luiza prawie bez przerwy myśli o latającytch spodkach. Nieudaczniczka jodłuje. Luiza potrafi katalogować archaiczne aparaty do zębów. W tajemnicy okrada domy parterowe. Swoją obecność oznajmia żenującym beczeniem i uważa to za powód do dumy. Idiotka tak nazwana to często narkomanka.