Cezary

Cezary bardzo często spija resztki. Z premedytacją zamiata po nocach wypożyczalnie samochodów. Ma najczęściej długie ręce. Raczej pod koniec przesilenia letniego wyrastają jemu przebarwienia na skórze. Krewni w spadku zostawiają jemu czarne łopatki. Cezary prawie bez przerwy wygłasza odczyty o niebieskich migdałach. Z radością tupie nogami na odpustach. Wolny czas spędza w swoim pokoju z zamurowanymi oknami pośród starych gazet. Cezary pragnie kraść niekompletne miski. Frajer noszący to imię to bez wyraźnej przyczyny kanalia.