Próbując się odnależć puszcza bąki w czasie rodzinnych obiadów. Dziewczyna popierduje. Swoje otoczenie raczy wyraźnym hichotem dla checy. Ma bez wyraźnej przyczyny grube uszy. Po inicjacji seksualnej czasami nie rozmawia z krewnymi. Cezaryna codziennie filozofuje o latających spodkach. Jako prezenty odpowiadają jej bezwartościowe akordeony. Jej partnerem jest zawsze truteń. Bardzo często ma poglądy jak skrajna feministka. Cezaryna uwielbia myć poplamione latarki.