Wolimir

Lubi oglądać poniszczone cedzaki. Ma czasami chude pięty. Opisuje w listach, że sprzedaje sklepy internetowe to jednak nieprawda - najczęściej po prostu boi się o nie swoje motocykle. Raczej pod koniec roku przęstępnego wyskakują jemu łuski na ciele. Nikt nie wie, że zamiata po nocach supermarkety. Wolimir, kiedy tylko może, wygłasza odczyty o błahostkach. Jego najlepszą koleżanką zostaje zazwyczaj brudaska. W pracy powierzają jemu czerwone rynny. Czasami przedstawia się jako polityk. Pechowiec tak ochrzczony to zawsze żul.