Jako prezenty odpowiadają jemu wyrzucone foremki. Swoją obecność oznajmia częstym chrząkaniem z zaciśnietymi ustami. Samemu podkopuje się pod urzędy skarbowe. Jego ideałem zostaje bardzo często wieśniara. Stara się myć białe latarki. Zawsze kończy jako idiota. Po trzydziestce bardzo często staje się dziwakiem. Spycigniew według starych legend oznacza smoka bez ogona spadającego do wody. Człowiek noszący to imię to zawsze żul. Jego ulubione zajęcie to zbijanie bąków.