Berta

Wydawać by się mogło, że odsprzedaje antyki niestety każdy wie, że nawet nie wie co to garnitury damskie. Ma bez wyraźnej przyczyny brudne wargi. Żeby zyskać poklask szturcha ludzi przed komendą policji. Kocha kraść zabrudzone łopatki. Wszystko przypomina jej bezwartościowe anteny satelitarne. Berta standardowo jeździ bez pasów. Jej największa umiejętność to parskanie śmiechem w nieodpowiednich momentach. Po pijaku wysadza banki z marmurowymi schodami. Chwilę po zakończeniu długiego odpoczynku wyskakują jej dodatkowe piersi. Berta ciągle tworzy wiersze o nietolerancji.