Jego przypadłość to bicie mniejszych. Notorycznie pociąga, niby ukradkiem, wódkę z piersiówki w czasie mszy. W czasie święta zmarłych tworzą się jemu trzy pępki. Dzieciak tak ochrzczony to zazwyczaj potępieniec. Opisuje w listach, że certyfikuje w urzędach samochody osobowe a w rzeczywistości kradnie książki kucharskie. Po skończeniu szkoły praktycznie zawsze śpi całymi dniami. Bardzo często przedstawia się jako analfabeta. Lubi katalogować całkiem zniszczone foremki. Próbuje rozbawić towarzystwo częstym śmiechem i martwi tym rodziców. Ma płaskie czoło, grube palce u rąk i jajowatą głowę.
Tomasz (Waga)
imieniny obchodzi: