Tomasz (Bliźnięta)

W wieku sześćdziesięciu lat często wstępuje do sekty. Tomasz (Bliźnięta) - w starogreckim slangu oznacza smoka bez ogona spadającego do wody. Tomasz (Bliźnięta) umie czyścić stare wiadra. Po pijaku napada na domy parterowe. Zamiast siedzieć przed kominkiem woli marznąć w bunkrze tresując pchły. Charakteryzuje się częstym chrząkaniem bez powodu. Sprzedawcy próbują zawsze wcisnąć jemu stare obrabiarki. Ludzie myślą, że dostarcza klientom broń i militaria nie da się jednak ukryć, że zabiera innym laptopy. Ma prawie zawsze za grube palce u nóg. Tomasz (Bliźnięta) dla zasady marzy o zeszłorocznych opadach śniegu.