Tomasz (Byk)

Charakteryzuje się niespodziewanym hichotem bez powodu. Szukając pracy mówi, że reklamuje karmy dla zwierząt nie trudno się jednak domyśeć, że zabiera innym notatniki. Ma nieumięśnione nogi, kołduny we włosach i odstające uszy. Niekiedy w czasie trwania święta zmarłych wyrastają jemu krulicze uszy. Tomasz (Byk) zazwyczaj zanudza innych opowieściami o śpiewaniu pod prysznicem. Kiedy się naćpa zamiata po nocach centra handlowe. Jego ulubione zajęcie to spanie pod stołem. W pracy powierzają jemu stare drabiny. Może katalogować częściowo zniszczone ekierki. Tomasz (Byk) - według sanskryptu może oznaczać popsute dłuto.