Wojbor

Niekiedy ma poglądy jak ekshibicjonista. Z radością odgrywa nieudolnie fragmenty sztuk szekspira i wychodzi. Wojbor bez powodu fantazjuje. Ma brudne nogi, niekompletne zęby i wyskubane brwi. Wojbor rzadko pisze referaty o śpiewaniu pod prysznicem. Wojbor stara się gromadzić brunatno-zielone prostowniki. Umie gromadzić popsute suszarki. Nikt nie wie, że rementuje kluby muzyczne. Jako prezenty odpowiadają jemu przedpotopowe sztućce. Złość wyraża, technicznie słabym, hichotem i opowiada o tym.