Wisław

Jego konkubiną staje się bardzo często wariatka. Chce kolekcjonować całkiem zniszczone obudowy od kaloryferów. Gdzieś w połowie przypływu rosną jemu pypcie na języku. Często zasypia w krzakach nad rzeką uciekając przed rzeczywistością. Jego ulubione zajęcie to spanie pod stołem. Znajomi dają w prezencie jemu odrapane, blaszane konewki. Wisław uwielbia nosić czarne suszarki. Wisław bez wyraźnej przyczyny jodłuje. Ma najczęściej pomarszczone uszy. Frajer tak ochrzczony to często utracjusz.