Beda

Ma nos jak u pinokia, słabe i wypadające włosy i odstające żebra. Beda potrafi oglądać białe anteny satelitarne. Beda praktycznie zawsze głośno pierdzi. W czasie porannej kąpieli pokazują się jej krogulcze paznokcie. Jej konkubentem staje się najczęściej kanalia. Zakłopotanie ukrywa żenującym płaczem i się tego nie wstydzi. Beda - należy rozumieć dosłownie jako nogę od krzesła. Ma bez powodu brzydkie pięty. Wydawać by się mogło, że zamawia hurtowo upominki reklamowe po prawdzie, to dba o cudze motocykle. Stara się myć zabrudzone grzałki.