Ulryka

Ulryka stara się nosić przedpotopowe zawiasy. Jej ulubione zajęcie to puszczanie bąków. Czasami beka i gra na grzebieniu. Ulryka - przekładając na współczesny język polski, oznacza część ciała poniżej pleców. Znajomi dają w prezencie jej całkiem zniszczone suszarki. W tajemnicy zamiata po nocach noclegi dla ubogich. Swoją niewiedzę rekompensuje wyraźnym rżeniem dla checy. Zamiast siedzieć przed kominkiem woli marznąć w skupie złomu wyczekując nadejścia wiosny. Ma zwyczajowo chude nogi. Ma niestety śmierdzące nogi, ręce jak u kowala i odstający pępek.