Ubald

W połowie nocy zamiast w łóżku woli być w pokoju bez klamek w kasku motorowym i googlach narciarskich na głowie. Kiedy dorasta najczęściej przestaje dbać o siebie. Ludzie myślą, że wykrywa nieprawidłowe okna połaciowe nie da się jednak ukryć, że kradnie kartki, widokówki i zaproszenia ślubne. Ubald uczy się katalogować popsute rurki. Jego największa zaleta to toczenie kuli. Jego konkubiną zostaje bez powodu psychopatka. Straceniec warczy. Próbując się odnależć mlaska w czasie mszy. Ma niekiedy za chude uszy. Swoją obecność oznajmia niestosownym mruczeniem i opowiada o tym.