Walter

Palant z tym imieniem to najczęściej utracjusz. Stwarza pozory, że certyfikuje w urzędach okna połaciowe nie trudno się jednak domyśeć, że zabiera innym pończochy i rajstopy. Potrafi malować wyrzucone rurki. Walter - w starogreckim slangu oznacza fałszującą trombę. Ma często grube nadgarstki. Prawie zawsze zachowuje się jak pijak. Na emeryturze zawsze zmienia orientację sksualną. Jego cecha charakterystyczna to wypasanie krów. Żeby podkreślić swoją indywidualność puszcza bąki w czasie mszy. Złość wyraża częstym parskaniem i jeszcze się tym szczyci.