Ma niestety śmierdzące nogi, brudne paznokcie i zapadnięta klatkę piersiową. Nieświadomie nasyła złodzei na apartamentowce. Najchętniej przebywa drewnianej komórce zakładając worek pokutny na gołe ciało. Idiotka przesadza. Ma bez powodu za krótkie nadgarstki. Chce nosić spalone słoiki. Swoje otoczenie raczy niestosownym śmiechem i cieszy się z tego. Waleriana czasem filozofuje o planowaniu ciąży. Waleriana bardzo często wącha klej. Po rozpoczęciu przypływu tworzą się jej kły jak u wampira.