Osobnik tak nazwany to bardzo często brudas. Wszystko przypomina jemu popsute imadła. Po rozwodzie często wszystko widzi w czarnych barwach. Może kolekcjonować drogie abażury. Ma zwyczajowo za grube palce u nóg. Szukając pracy mówi, że wykrywa nieprawidłowe odzież i obuwie to jednak nieprawda - najczęściej po prostu piłuje po nocach notatniki. Ma czesto źle pomalowane palce u nóg, niekompletne zęby i wypadające rzęsy. Jego żoną staje się zawsze lafirynda. Notorycznie próbuje zdjąć skarpetki wśród znajomych. Najwięcej czasu spędza w męskiej szatni uciekając przed rzeczywistością.