Chce czyścić niekompletne deski. Jego przyjaciółką staje się praktycznie zawsze wariatka. Ma nos jak u pinokia, ręce jak u kowala i krzywy kręgosłup. Wydaje się, że tworzy karmy dla zwierząt nie da się jednak ukryć, że niszczy czasopisma. Jego przypadłość to szukanie dziury w całym. Wolny czas spędza na klatce schodowej i namawia do tego innych. Po rozwodzie zawsze przestaje interesować się otoczeniem. Denerwuje innych wyraźnym śmiechem i opowiada o tym. Samemu wysadza labolatoria chemiczne. Z radością podskakuje na jednej nodze w czasie rodzinnych obiadów.