Może czyścić czarne lokówki. Ma długi nos, niekompletne zęby i kwadratową głowę. Kiedy się naćpa zamiata po nocach kantory wymiany walut. Żeby wzbudzić zinteresowanie naprawia cynowe garnki w tłumie. Najczęściej przedstawia się jako narcyz. Jego słabość to parskanie śmiechem w nieodpowiednich momentach. Stwarza pozory, że wykrywa nieprawidłowe sprzęt komputerowy to jednak nieprawda - najczęściej po prostu piłuje po nocach kurtki. Prochor dla zasady pisze referaty o niebieskich migdałach. Prochor niekiedy siedzi w więzieniu. Swoje otoczenie raczy niestosownym beczeniem jak koń.