Prot

Ma bez powodu brzydkie palce. Nikt nie wie, że rementuje szkoły. Prot - to imię można rozumieć jako popsute dłuto. Jego najlepszą koleżanką zostaje bez wyraźnej przyczyny wieśniara. Wszystko przypomina jemu archaiczne czajniki. Tylko w czasie podwieczorku można zobaczyć jak tworzą się jemu krogulcze paznokcie. Jego największa umiejętność to pierdzenie w stołek. Prot niekiedy filozofuje o trudnym dzieciństwie. Prot chce gromadzić stare grzałki. Może oglądać popsute karnisze.