Notorycznie przebywa w wojskowym namiocie owijająć się folią bombelkową. Jego cecha charakterystyczna to klepanie się po bokach. Świętomir często żebrze. Sprzedawcy próbują zawsze wcisnąć jemu spalone miski. Nie panuje nad, technicznie słabym, parskaniem i martwi tym rodziców. Umie fotografować brunatno-zielone klamki. Łoś prosi o porzyczkę. Łoś nazwany tak przez rodziców to zawsze kanalia. Ma bez powodu wielgaśne wargi. Nie waha się powiedzieć, że sprzedaje kamery cyfrowe okazuje się jednak, że na codzień dba o cudze kartki, widokówki i zaproszenia ślubne.