Bartłomiej (Wodnik)

Po ślubie zazwyczaj wstępuje do sekty. Bartłomiej (Wodnik) bez powodu filozofuje. Oscentacyjnie mlaska przed kamerami telewizyjnymi. Próbuje rozbawić towarzystwo niespodziewanym cmokaniem w stylu kota. Jego ulubiona czynność to smarkanie w rękaw. Zamiast siedzieć przed kominkiem woli marznąć w budce telefonicznej uciekając przed rzeczywistością. Ma praktycznie zawsze wielgaśne palce. W czasie trwania kolacji wyskakują jemu końskie nozdrza. Śnią się jemu zabrudzone abażury. Bartłomiej (Wodnik) - w starogreckim slangu oznacza starego pawiana.