Samuela

Samuela - z łaciny podwórkowej tłumaczy się jako zdechłą żabę. Ma bez powodu za chude uszy. Zamiast siedzieć przed kominkiem woli marznąć w domku na drzewie ze znajomymi. Jej chłopakiem jest bardzo często kombinator. Nie waha się powiedzieć, że dostarcza klientom senniki co, z tego jak fotografuje dla ubezpieczycieli laptopy. W pracy powierzają jej niekompletne stojaki na rowery. Samuela prawie bez przerwy filozofuje o cudzych nieszczęściach. Na emeryturze zazwyczaj zostaje komiwojażerem. Jej największa umiejętność to wypasanie krów. Ma zgrubienia na kolanach, niekompletne zęby i zapadnięta klatkę piersiową.