Imponują jemu popsute deski. Nikt nie wie, że rementuje wypożyczalnie samochodów. Pomaga innym zbierać przedpotopowe lokówki. Zefiryn - według sanskryptu może oznaczać dziurawy żagiel. Zamiast w restauracji woli jeść w fabryce kredek i uważa to za normalne. Ma po sześć palców u nóg, grube palce u rąk i wypadające rzęsy. Idiota zapomina o wszystkim. Zakłopotanie ukrywa niespodziewanym hichotem i się tego nie wstydzi. Gdzieś w połowie poobiedniej drzemki można zobaczyć jak tworzą się jemu trzy pępki. Jego partnerką staje się zwyczajowo świrnięta.